Niestety piękna pogoda na wschodzie Polski się skończyła. Od dwóch dni jest bardzo pochmurno, a dziś rano padał nawet dość gęsty śnieg z deszczem ( na szczęście +4 na termometrze). W takie dni szczególnie długo stoję przed otwartą szafą pełną ciuchów, gdzie prawie się z niej wysypuje, a ja mam dylemat w co się ubrać:)
Dlatego tak bardzo polubiłam wspomniany we wcześniejszym poście weekend style:)
Kiedy wiem, że spędzę cały dzień, lub jego znaczną większość poza domem stawiam na wygodę:)
Budrysówka- Pull & Bear
Spodnie- Terranova
Buty- Decathlon
Torebka- Reserved
Szal- Butik Accesories
Sweter- H&M
Dodatki- Tally Weil, TOUS
Do tego typu ubioru, zazwyczaj staram się dość naturalnie podkreślić oko, tym razem padło na róż, fiolet i brąz :)
A po intensywnym dniu, chwila relaksu przy ulubionej kawie...
(Z pozdrowieniami dla fotografa )
A Wy jakie macie sposoby na aktywny dzień?
Pozdrawiam :)
XOXO











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz